Czas na dynię!
W końcu nadeszła pora na maltretowanie dyń! W tym roku pod nóż trafiły mi się trzy okazy - jedna większa i dwie mniejsze. Poprzednia dynia, którą wycięłam na kształt Spidermana dość szybko się poddała i po prostu spaskudniała. Tak, wiec w tym roku wybadałam sposoby na przedłużenie życia dyniowego straszydła.
Ale po kolei ;)
Co do konserwacji i pielęgnacji dyń to polecam te dwa linki:
Pumpking carving tips
How to preserve a Halloween Jack o'Lantern
Świętujecie jakoś Noc Duchów? ;) Dajcie znać w komentarzach!
Ale po kolei ;)
Kolejny krok to wybór wzoru. Tu posiłkowałam się niezastąpionym Pinterestem. Przez moment zastanawiałam się czy może by nie stworzyć Olafa z Frozen, ale koniec końców zdecydowałam się na trzy oddzielne wzory.
Pora na wybebeszanie! W Stanach można kupić całe zestawy narzędzi do wycinania dyń, ale nie oszukujmy się - zwykły nóż, mniejszy nożyk i trochę zdrowego rozsądku oczywiście (bo łatwo się pokaleczyć!) - i nie ma problemu. Wycinając górny otwór w dyni, polecam zrobić nacięcie, taki a la ząbek, dzięki któremu nie trzeba będzie się męczyć potem z zamknięciem gotowego lampionu. Ewentualnie górę można wyciąć w kształt pięciokątu na przykład. Co do wnętrzności dyńki - pestki i włókienka najpierw wyciągnęłam ręką, potem doskrobałam dużą łyżką. Z wnętrza pozbyłam się też części miąższu (?), przepłukałam dynię i wytarłam do sucha. Pamiętajcie, że pestki można upiec i schrupać! ;)
Jak się domyślacie jest mnóstwo sposobów na transfer wybranego wzoru na powierzchnię dyni. Można wykorzystać coś kłującego (ja korzystałam ze szkolnego cyrkla), przyłożyć i przykleić taśmą kartkę do dyni. Można też narysować dany obrazek flamastrem, który w razie czego będzie dało się usunąć szmatką. A jak ktoś jest kozakiem to polecam wycinanie na oko! ;) W ten sposób wycięłam tę uśmiechniętą buźkę.
Tę dynię, można powiedzieć, zadedykowałam Rhettowi i Linkowi z Good Mythical Morning. Znalazłam obrazek, który jest częścią ich logo, a potem dorobiłam napis. Mam z nią niestety problem - świeczka w środku gaśnie.. Ale pare dziurek powinno pomóc ;)
Na dużą dynię wykorzystałam wzór z wroną. Poszalałam, bo wycięłam całą wronę i według mnie otwór, który przez to powstał wyszedł zbyt duży.. Więc się nie będę nią chwalić ;P
Co do konserwacji i pielęgnacji dyń to polecam te dwa linki:
Pumpking carving tips
How to preserve a Halloween Jack o'Lantern
W skrócie wszyscy polecają wymoczenie gotowego lampionu w wybielaczu. Ja to zrobiłam w odplamiaczu, bo dla mnie dużej różnicy nie ma, a i do sklepu nie chciało mi się iść po owy środek. Trik jaki mogę polecić tym, którzy zdecydują się dużą dynię, a nie mają dużego pojemnika, żeby ją zamoczyć - użyjcie dużego, mocnego worka na śmieci!
Świętujecie jakoś Noc Duchów? ;) Dajcie znać w komentarzach!
![]() |
| *Rhett&Link Good Mythical Morning |


Komentarze
Prześlij komentarz