Akcja REMONT

 Dzisiejszym postem chciałabym rozpocząć serię remontową. Osobiście uwielbiam takie tematy i jak widać słabość pozostała po Extreme Home Makeover, gdzie prowadzący witał każdą rodzinę gromkim GOOD MORING! ( Łapka w górą jeśli pamiętacie ten program ;)) 

Co będziemy remontować? Duży pokój. Służy nam jako salon, jadalnia, a wieczorem staje się sypialnią. Czyli jak w większości przypadków :) 
Ostatni remont popełniliśmy dobrych parę lat temu, kładziona była tapeta, wymieniliśmy prawie wszystkie meble. Oprócz jednego. Biblioteczki. Moja Mama ma mnóstwo książek i łatwiej było nam pomalować regał, niż kupować nowy. Czy biblioteczka przeżyje remont?? ... Czas pokaże :)
Przechodząc do meritum: ja, jak to ja, zaczęłam research. Znalazłam sporo ciekawych stron i porad, nawet kanał jakiegoś fachowca z USA, w którym pokazuje jak wykonywać najróżniejsze prace remontowe i budowlane. 
Generalnie: TOTALNY CHAOS I PRZYTŁOCZENIE INFORMACJAMI.
Więc ta seria będzie i dla Was, i dla mnie. Dzięki temu ja sobie poukładam wszystko w głowie, a Wam może coś się przyda, lub zainspiruje do zmiany ;)

Zaczynamy!

Nasz remont będzie obejmował:
1. Zdarcie tapety.
2. Wygładzenie ścian.
3. Pomalowanie ścian.

To są takie główne założenia. Zagłębiając się szczegółowiej będziemy też przy okazji odświeżać karnisze i trochę zmienić układ mebli. No i jest jeszcze ta nieszczęsna biblioteczka.... Tu są dwie opcje: 1) albo znajdziemy coś odpowiedniego w sklepie, 2) albo znowu czeka ją malowanie. 

Remont zaczynamy 13 marca, więc już niedługo. Póki co podzielę się moimi przemyśleniami.
Zazwyczaj u każdego w domu poniewierają się najróżniejsze narzędzia i sprzęty, które przydadzą się teraz, a dzięki ich ponownego wykorzystaniu obniżą koszty samej imprezy. Także czeka mnie porządny przegląd tego co się nada i tego co będziemy musieli dokupić.

Dobrym pomysłem, a nawet koniecznym ;), będzie zrobienie listy zakupów, zdecydowanie pomoże przy zakupach. Bo nieważne jak blisko mieszkamy sklepu budowlanego, założę się, że mało komu chciałoby się iść by zakupić jedną rzecz. Chyba, że tylko ja tak mam ;)

Research. Jeżeli znacie się na rozrabianiu gipsu - chwała wam! Ja osobiście jeszcze tego nie robiłam, więc możliwe, że tym razem będzie mi to dane. Mój wewnętrzny Bob Budowniczy już się cieszy ;) Ale by wiedzieć co i jak mam robić najpierw trzeba się naszukać i naczytać.Wierzcie mi, że metod zdzierania tapety jest tyle, ilu jest fachowców ;) Tu będę się kierować intuicją, metodą prób i błędów, a także mglistymi wspomnieniami zdzierania tapety w moim pokoju. To samo tyczy się malowania. 

Planowanie - a potem ROBIENIE. Lepiej coś najpierw zaplanować, niż potem szargać sobie nerwy nieprzemyślaną destrukcją. Tyczy się to właściwie wszystkich wyżej wymienionych rad. Narzędzia, które już posiadamy i te, w które musimy się zaopatrzyć. Lista zakupów. Wiedza. Bez nich znajdziemy się w ciemnym lesie, ze zgrają czyhających na nas potworów w postaci wysokich rachunków w sklepie, bałaganu i frustracji. Czaicie o co mi chodzi? ;)

I tą bombą ( tak, tak, jestem fanką TopGear ;)) kończę na dziś. Wkrótce pojawią się zdjęcia obecnego wyglądu rzeczonego pokoju, a także to co i jak będziemy robić w czasie tego remontu. Dziś zakończę kilkoma zdjęciami, które dumnie przypięłam do mojej tablicy na Pintereście, a które będą musiały poczekać na lepsze czasy ;)

   
źródło: ABCD Desing
 
źródło: A Bowl of Lemons

źródło: Remont to mój żywioł




Komentarze

  1. o to już całkiem niedługo! :-) fajnie, że o tym piszesz, ja ostatnio odnawiałam łazienkę, a konkretnie - fugi (ciekawe może to rodzinne hehe) mam chęć odnowić fugi także w kuchni :-) oj tapetę chyba ciężko się zdziera... mam nadzieję, że znajdziesz odpowiedni na nią sposób ;-)

    Ania K

    OdpowiedzUsuń
  2. 30 yrs old VP Accounting Stacee Siaskowski, hailing from Victoria enjoys watching movies like Conan the Barbarian and Cabaret. Took a trip to Primeval Beech Forests of the Carpathians and drives a Sportage. Idz tutaj

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty